Cześć, jestem Spider, czyli Grzegorz Pająk, skoro już trafiłeś na mojego bloga, to pewnie chciałbyś się dowiedzieć kilka ciekawych faktów na mój temat. Jestem sportowcem, a dokładniej siatkarzem i świeżo upieczonym ojcem. Urodziłem się w Stalowej Woli w 1987 roku, powiem więcej, urodziłem się 1 stycznia o 2:30 w nocy, więc od razu załatwiłem rodzicom niezłą imprezę na nowy rok. Oryginalnie miałem mieć na imię Mieczysław, jak zasugerował lekarz mnie odbierający, ale dziękuje Ci kochana mamo, że masz w sobie tyle asertywności i potrafiłaś postawić na swoim.

W sobotę 16 lipca 2016 roku o godzinie 9:55 urodził się Kubuś i przewrócił nasze życie do góry nogami, oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. Opiekowanie się nim przynosi wiele radości, a obserwowanie go jak rośnie i zmienia się, jest bezcenne.

Życie postanowiłem spędzić u boku najwspanialszej kobiety na ziemi, a mianowicie Marii. Żona przy moim trybie życia i intensywności doskonała. Chodziłbym goły i wesoły, gdyby nie ona. Ok, wystarczy tych słodkości, bo pomyślicie, że za mocno jestem pod pantoflem, kiedy ja ledwo ledwo jestem przygnieciony. Oto ona sami zobaczcie, istna Lara Croft.

Jestem miłośnikiem włochatych czworonogów i potwierdza to fakt, że posiadam, aż dwa Cavaliery: dwu i pół rocznego grubaska Mono i półtorej rocznego wariata Stereo. Jak Bóg da i kiedyś będę posiadał dom z ogrodem, to na dwóch się nie skończy.

Więcej szczegółów w postach na blogu. Jeżeli podoba Wam się taka mieszanka to zostańcie ze mną jak najdłużej.